Spokojna, wręcz poetycka proza, w której spotykają się dwa światy – Wschodu i Zachodu, młodości i dojrzałości, marzeń i rozczarowań. W cichym pensjonacie, pogrążonym w zimowej, sennej zadumie córka właścicielki poznaje podróżującego po Korei francuskiego grafika. Chociaż są coraz bardziej zafascynowani sobą nawzajem, nie potrafią jednak wprost wyrazić kiełkujących w nich uczuć. Ona komponuje potrawy, on z zapałem rysuje. Oboje milczą…