<< >>
Strona główna


"Brent" Krystyna Boglar


Paweł Brent to główny bohater utworu Krystyny Boglar. Ma 13 lat i kończy szóstą klasę szkoły podstawowej. Mieszka na warszawskiej Pradze.
Dramat chłopca rozpoczyna się w momencie, kiedy dowiaduje się, że ukochani rodzice nie zamierzają wrócić z wycieczki do Hiszpanii. Zamiast cieszyć się wakacjami, cierpi z powodu rozstania z najbliższymi. W domu jest babcia, która ciągle płacze. Zrozpaczona staruszka całą gorycz przelewa na zięcia, którego uważa za głównego winowajcę.
Paweł jeździ codziennie na lotnisko i obserwuje przylatujące samoloty. Czeka na samolot z Madrytu. Boi się powrotu do pustego domu i płaczu babci. Z nieszczęściem i bólem chce być sam. W końcu trafia na ulicę, gdzie rządzi brutalne prawo. Musi przeciwstawić się chuliganom, narkomanom, recydywistom. Dzięki determinacji nie sięga dna. Ciężko pracuje, aby zarobić na bilety i skromne jedzenie, ale często jest głodny.
Wzruszające są sceny, kiedy w tłumie widzi kobietę podobną do matki. Ożywają wtedy bolesne wspomnienia. W samotności płacze i powtarza: „Mamo, dlaczego mi to zrobiliście?”.
Kilka razy zostaje zatrzymany i ląduje w Milicyjnej Izbie Dziecka (są to czasy PRL-u). Tu trafia na kpt. Szczucką, która wie, że nie jest on zdemoralizowany. Stara mu się pomóc, ale czy może uleczyć chore z tęsknoty dziecko?
Czarę goryczy przelewa babcia, kiedy niszczy wszystkie ubrania ojca i rodzinne fotografie. Chłopiec postanawia nie wracać do domu. Nocuje na działce starego, schorowanego Leona Ruszczyka. On chciałby pomóc nastolatkowi i radzi aby komuś zaufał i opowiedział o swojej sytuacji. Tą osobą będzie pilot kpt. Lenkiewicz. To jemu Paweł zaufa i opowie swoją historię. Dzięki jego interwencji, mądrym radom i pomocy chłopiec wróci do domu i szkoły. Jednak w każdy wtorek i w czwartek będzie jeździć na Okęcie i czekać na powrót rodziców.
„Brent” to interesująca powieść, która dostarcza wielu wzruszeń i skłania czytelnika do refleksji na temat sytuacji tzw. młodzieży trudnej. Często za takim wyobcowaniem i dramatem stoją nieodpowiedzialni rodzice. Nie zawsze pieniądze zastąpią dziecku to, co jest najważniejsze – miłość.