<< >>
Strona główna > Polecamy > Archiwum 2015 > Nick Bruel "Zły kocurek kontra wujek Muniek"
Nick Bruel "Zły kocurek kontra wujek Muniek"

Potwierdza się stara prawda - nie oceniaj książki po okładce! Zanim przeczytałam, nie miałam pojęcia, jak mądra i pouczająca to jest pozycja! (bo szczerze mówiąc – nie wygląda :) Zły kocurek w tej części swoich przygód przeżyje nie jeden, nawet nie dwa, lecz trzy potężne wstrząsy, które zachwieją jego ustabilizowanym życiem. Po pierwsze – jego właściciele znikną na tydzień. W sumie niezbyt fajnie, ale to nic przy wstrząsie numer dwa: pojawi się wujek Muniek. A my otrzymamy bardzo czytelny i z humorem podany wykład na temat meandrów kociej psychiki i odpowiedzi na pytania: dlaczego koty nie lubią ludzi, których nie znają, czemu się boją i generalnie – dlaczego zachowują się tak, jak się zachowują, czy wujek Muniek jest potworem oraz czy zły kocurek spacyfikuje wujka Muńka? I co będzie wstrząsem numer trzy? No i najważniejsze: co oznacza: wypatrujcie łopatki!?