<< >>
Strona główna > Polecamy > Archiwum 2015 > Luis Sepulveda "Historia o mewie i kocie, który uczył ją latać"
Luis Sepulveda "Historia o mewie i kocie, który uczył ją latać"

(…) Mamusia! – pisnęło. Zorbas nie wiedział, co odpowiedzieć. Pamiętał, że jest czarnym kotem, ale poczuł, że ze wzruszenia i wstydu staje się kotem liliowym.

...Ta historia zaczęła się, kiedy czarny, gruby kot portowy Zorbas dał słowo mewie, że zaopiekuje się jej pisklakiem. Mało tego, nauczy je także latać. Dane słowo, rzecz święta. Nie tylko dla Zorbasa, ale i dla jego przyjaciół. W miarę sił i możliwości karmili, chronili i otaczali opieką „pierzastą podopieczną”. Jedynie nauka latania przerosła ich możliwości. Pomóc mógł tylko człowiek, ale miałczenie w języku ludzi jest tabu…

...Luis Sepulveda, znawca i miłośnik zwierząt, napisał nie tylko wzruszającą historyjkę o kotach. Udało mu się przemycić w niej parę prawd. Oto jedna z nich: bardzo łatwo jest zaakceptować i pokochać kogoś takiego jak my, ale gdy mamy do czynienia z kimś odmiennym, przychodzi nam to znacznie trudniej.