<< >>
Strona główna > Polecamy > Archiwum 2015 > Delphine Bournay "Chrupek i Miętus – dzikie zwierzęta"
Delphine Bournay "Chrupek i Miętus – dzikie zwierzęta"

Flip i Flap, Bonnie i Clyde, Wilk i Zając, Mistrz i Małgorzata, yin i yang, czarne i białe, ucho i drugie ucho – sławnych par znamy sporo. Czas by na PP (panteon sław) wskoczyli Chrupek i Miętus. Z przytupem. Książki nie da się ani opowiedzieć, ani zacytować – bo który fragment wybrać! W moim ulubionym opowiadaniu (ba! całej mojej rodziny)  Chrupek i Miętus postanawiają wrócić do korzeni , odszukać w sobie drapieżcze instynkty (nie wspomniałam, że Chrupek to króliczek, a Miętus to żaba) i wiedzeni atawistyczną (jak im się zdaje) potrzebą, postanawiają upolować zwierzynę. W pobliżu ze zwierzyny znajduje się wszak jedynie zaprzyjaźniona Sroka. Ups! Gdy wydaje się, że już wszystko „pozamiatane”, a plan zagłady dokładnie przemyślany, pada sakramentalne „Sroka się nigdy na to nie zgodzi” Chrupka, które rodzinnie sobie przywłaszczyliśmy i używamy jako wytrychu-klucza do kwitowania sytuacji nierealnych, scenka przykładowa: „- Mamo, czy mogę jeszcze pograć po myciu? - Sroka się nigdy na to nie zgodzi. – To niesprawiedliwe.”
Historia Sroki ma oczywiście swój dalszy ciąg, a ja zachęcam do własnych, rodzinnych podkradań. Jest z czego.