<< >>
Strona główna > Polecamy > Archiwum 2015
Marzec

DLA DZIECI i MŁODZIEŻY

|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|

DLA DOROSŁYCH

 

 

...Kot Hipolit był kotem niezwykłym. Miał czarną, smolistą sierść, szmaragdowe oczy i mieszkał w bibliotece. W dzień leniwie drzemał i wyglądał, jak zwykły obrazek. Wieczorem, kiedy ostatni czytelnik opuszczał bibliotekę, a bibliotekarz gasił światło i zamykał drzwi na klucz, Hipolit otwierał oczy, prostował grzbiet, cztery łapy i zeskakiwał ze swojego miejsca na ścianie. A potem krążył wolno po bibliotece. Mijał regały pełne książek i nadsłuchiwał: szmerów, hałasów, stukotów.
...Po latach nauczył się odróżniać poszczególne dźwięki. Inaczej skrzypiały okładki starych książek, inaczej nowych. Pożółkłe, zaczytane kartki ledwie było słychać. Te, jeszcze pachnące farbą drukarską, pyszniły się zbyt głośnym szelestem. Hipolit lubił śmiech pięknych księżniczek, szczęk oręża walecznych rycerzy i zapach mleka Mamy Mu. Złościły go wieczne kłótnie złych czarownic i głupie żarty złośliwych trolli.
...Całonocny obchód zaczynał zwykle od regału z przekładką, na której, jak semafor tkwiła litera T. T jak Tuwim. Poeta z radością wypożyczał Hipolitowi swoją Lokomotywę z wagonami. Kot najchętniej wsiadał do trzeciego wagonu, gdzie siedziały same grubasy, bo tylko tutaj przyjemnie pachniało kiełbasą. Za pociągiem, który powoli ruszał wzdłuż półek z książkami, pędził Tomasz Trąbalski, sapiąc niczym Smok Wawelski. Nigdy nie zdążał na czas. Hipolit nie żałował, bo za Zapominalskim i jego wiecznymi problemami nie przepadał.
...Za to Adasiowego Słonia – podziwiał! – Skąd w tym pluszaku tyle cierpliwości dla małego przyjaciela? Jemu samemu bliższa była życiowa filozofia Bonifacego, dlatego przejeżdżając obok książki Kotolotki, na wszelki wypadek, zawsze zamykał okno wagonu. Cztery małe kotki, na dodatek skrzydlate, to, jak na leniwego kota, zbyt wiele!
...Stuk, puk, stuk, puk… Pociąg zaczął zwalniać i z mozołem piął się pod górę. Wtem, obudzona znienacka góra kichnęła i śnieżnobiała kula runęła w dół, ocierając się o koci grzbiet. – To znowu ten ciekawski Kruk z Krainy Między Innymi nie domknął okładki, sapnął kot.
...Za ścianą odezwał się zegar. Dziesięć, jedenaście – liczył Hipolit. O północy czeka go niesamowite widowisko: kot Zorbas będzie uczył latać mewę! Musi to koniecznie zobaczyć. Potem wpadnie jeszcze do domu Maksa i z kotem o greckim profilu, Miksem, porozmawia o przyjaźni z myszą Meksem. Od nadmiaru litery M zakręciło mu się lekko w głowie. To dobry powód by dzisiejszej nocy, niezwykle myślącemu Chińskiemu Kotu, nie pomagać w rozwiązywaniu kolejnej zagadki. Na szczęście, nie muszę być najmądrzejszym kotem – rozgrzeszył się Hipolit.
...Za godzinę, dwie zacznie świtać. Zdąży jeszcze wpaść na chwilę do Kubusia Puchatka. Ten miś wie, co dobre! A gdy miska pełna mleka z miodem będzie już pusta, Hipolit znowu wróci, na swoje miejsce na ścianie…

 

 

............

 

Tarjei Vesaas

Czterdzieści pięć lat temu, 15 marca, zmarł się Tarjei Vesaas (1897-1970), norweski powieściopisarz, poeta i dramaturg. Wychowywał się i przez znaczną część dorosłego życia mieszkał na wsi. W prowincjonalnej scenerii toczy się również akcja większości jego utworów. Pisał głównie powieści psychologiczne, w których bohaterowie, z jakiegoś powodu wyobcowani ze swojego otoczenia, zmagają się z własnymi słabościami i emocjami. Największy wpływ na twórczość Vesaasa wywarła pierwsza wojna światowa. Autor był kilkakrotnie nominowany do Nagrody Nobla, której jednak nigdy nie otrzymał.


Bohaterami powieści są czternastoletni chłopiec i jego starsza o kilka lat siostra. Pewniej wiosennej nocy dzieci zostają same w domu. Nieoczekiwanie zjawiają się u nich podróżni, którym zepsuł się samochód...

 

Poetycka opowieść o życiu i dorastaniu wiejskiego chłopaka. Młodzieńcza miłość, zetknięcie ze śmiercią, konieczność podjęcia pierwszych poważnych decyzji wymuszają weryfikację dziecięcych marzeń i planów...

 

Jedyny wydany w Polsce tom opowiadań Vesaasa. Choć różnią się one tematem, centrum uwagi pisarza pozostaje zawsze człowiek. Wszystko rozgrywa się tu w sferze uczuć i emocji...

 

Metaforyczna powieść o zgubnej czasem sile emocji i przywiązania do drugiej osoby. Dwie jedenastolatki zaprzyjaźniają się, lecz łącząca je więź jest tak silna, że aż je onieśmiela. Jedna z nich, następnego dnia po spotkaniu, nie ma odwagi pokazać się w szkole. Idzie więc na wagary do tytułowego lodowego pałacu...

 

Mattis, główny bohater powieści, wrażliwy miłośnik przyrody, przez otoczenie uważany jest za chorego psychicznie dziwaka i odludka. Gdy mieszkająca z nim siostra Hage zakochuje się w obcym mężczyźnie, a młody myśliwy zabija słonkę, ulubionego ptaka Mattisa...

 

Na małej wyspie ginie młoda kobieta. Miejscowa społeczność organizuje obławę na niezrównoważonego psychicznie sprawcę. Popadłszy w zbiorową histerię i pałając żądzą zemsty, ludzie próbują, każdy na swój sposób, usprawiedliwić własne sumienie. Gdy emocje już opadną, wszyscy spotykają się na wspólnym nocnym czuwaniu...

 

Mroczna i pełna tajemnic budowla, której mieszkańcy dzielą się na dwie kategorie: my i oni. Ci drudzy przejęli władzę. Reszta ma milczeć, wykonywać polecenia i pracować dla Centrum. Mimo paraliżującego lęku, powoli, po cichu narasta bunt...

Przygotowała Grażyna Wilczyńska

Przygotowała Katarzyna Brzezińska
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>