<< >>
Strona główna > Polecamy > Nathan Luff "Banda wełniaków"
Nathan Luff "Banda wełniaków"
Nie wiem, serio nie wiem, dlaczego ja dzisiaj zabrałam się za książki, które jednak o czymś uczą… Za to – przynajmniej tyle dobrego – to nie podręczniki. I nie uczą w sposób szkolny, tylko sprawiają, że myślisz, zapamiętujesz i rozwiązujesz różne zagadko-problemy. Nathan Luff w swojej zabawnej książce „Banda wełniaków” pokazuje, że problemy lepiej niż w pojedynkę rozwiązuje się… gangiem. Przeurocze tytułowe „wełniaki” to kózka, baranek i lama. Łączy ich to, że w zagrodzie są typowymi popychadłami – nikt ich nie szanuje, każdy atakuje i w pojedynkę nie mogą sobie rady poradzić z przeciwnościami losu. Ale czy w grupie nie byłoby łatwiej? Mięciutkie wełniaki zakładają… GANG! Od teraz, mając w sobie wsparcie, czują, że mogą wszystko! Nie tylko przeciwstawić się tyranom podwórkowym, ale i rozwiązać wszelakie problemy w zagrodzie. Czy im się to uda? Czy więcej znaczy groźniej? Czy każdy pomysł jest dobry? Wiem na pewno, że w grupie raźniej… Nawet jeśli coś nie wychodzi tak jak powinno. W bonusie: nauczysz się różnych skomplikowanych słówek i zwrotów, poprawisz zupełnie przy okazji ortografię i pośmiejesz się do rozpuku czytając o perypetiach milusich wełniaczków. Bo z mięciutkiego wełniaczka też może wyjść „twardziel”.