<< >>
Strona główna > Polecamy > Frida Nilsson „Prezent dla Cebulki”
Frida Nilsson „Prezent dla Cebulki”

Ach jak ja uwielbiam Zakamarki! Co tytuł, to trafienie. Tym razem świątecznie.

Przedstawiam Wam Cebulkę – chłopca, który zasadniczo ma dwa wielkie marzenia – chciałby mieć rower i… tatę. Mało realne te marzenia. Po pierwsze mama nie ma kasy, a rower za darmo to tylko w reklamie. Po drugie - o tacie mama mówi niechętnie, a najlepiej to wcale.

Jak tu poradzić sobie w świecie rówieśników, w którym każdy ma rower i - co gorsza - ojca. A tragedią jest, gdy okazuje się, że jedyną osobą w klasie zasługującą na współczucie (na wskutek takiego nauczycielskiego eksperymentu „pedagogicznego”) jest właśnie ON! Bo nie ma TATY!

Od tego momentu Cebulka zrobi wszystko, nawet najbardziej niebezpieczną i głupią rzecz, by jego życie było takie jak innych.

Piękna opowieść o potrzebie bycia takim samym jak wszyscy rówieśnicy, o potrzebie bycia kochanym, o potrzebie życia w poczuciu bezpieczeństwa i niechęci do czucia się odrzuconym przez rodzica. O tym, że dorośli widzą sprawy inaczej niż dzieci, a dzieci mają inne potrzeby niż dorośli.

A dlaczego Cebulka? Ej no… Nie można zdradzać wszystkiego. Chyba, że w książce. Na pierwszej stronie :P