<< >>
Strona główna > Polecamy
Październik

DLA DZIECI i MŁODZIEŻY


DLA DOROSŁYCH

PAŹDZIERNIK

Jak już zapewne wszyscy odczuli – rok szkolny się zaczął i trwa. Dzieci i ich rodzice w panice ogarniają rzeczywistość  szkolną i życiową. Towarzyska zapewne nie istnieje na chwilę obecną. Stąd też pomysł, aby chociaż na chwilę oderwać się od pracy umysłowej, domowej i zanurzyć w ciepłej i mało zobowiązującej lekturze. Polecam na jesienną chandrę i słotę.


Jesień to wdzięczny moment na obserwację życia, które toczy się wokół nas. Pierwsze, nieśmiałe kolory, opadające liście, deszcze, słońce… Czasami jednak to, co niepozorne może stanowić wdzięczny temat do rozmyślań. „Jaki wróbel jest – każdy widzi” parafrazując. Ale wróbel w odsłonie Wilkonia jest niesamowity. Niepowtarzalny. Niby taki sam, a każdy inny. O czym myśli? Czy lubi być sam? Czy zlot na kuble od śmieci to spotkanie towarzyskie czy inna potrzeba chwili? Co się kryje w tym małym łebku? Wdzięczny wiersz ze wspaniałymi ilustracjami pozwoli nam zatrzymać się na chwilę nad ulotnością „zwyczajnego” piękna.


Fanów skarpetek namawiać nie trzeba J Pierwsza część zrobiła furorę, druga – w niczym nie ustępuje tej pierwszej, a trzecia…. Jeśli chcecie dowiedzieć się, czym kończą się porządki rodziców, jeśli spodziewacie się, że jedna skarpetka bandy nie czyni… Natychmiast sięgnijcie po kolejną część! Ciepła, mądra i pełna absurdalnego humoru książka przeniesie Was w świat, który w całym swoim zwariowaniu przywraca naturalny porządek rzeczy (genialny przykład – wyspa smartfonów). Humor (nawet czarny) oraz mnóstwo smaczków w postaci odwołań do naszej rzeczywistości i szeroko pojętej popkultury sprawi, że lektura ta będzie przyjemnością nie tylko dla dzieciaków, ale i dla ich rodziców!


Bardzo na czasie dla wszystkich zbuntowanych nastolatków. Wkurza Cię otaczająca rzeczywistość? Wszystko co robisz wydaje Ci się beznadziejne? Czujesz się zmuszany do odpowiednich zachowań, podporządkowywania się regułom, które ustalają jacyś tajemniczy inni, a Tobie one nie odpowiadają? Chcesz żyć po swojemu, ale przede wszystkim w poprzek wszystkiemu, czemu musisz podlegać?  Koniecznie sięgnij po tę książkę! Skandynawowie bez owijania w bawełnę potrafią przekazać, jak silnym emocjom ulegamy i po jak skrajne rozwiązania potrafimy w tych swoich emocjach sięgać... 


Czy zdarzyło Wam się spotkać kogoś, kto odmienił Wasze życie? Kto zmienił Wasze postrzeganie świata, zmusił do przemyśleń, reakcji? Czy coś takiego jest nam dane na całe życie czy jest jedynie jego częścią? W tej pięknej historii o przedziwnej przyjaźni człowieka i zwierzęcia, w egzotycznej australijskiej scenerii dostaniecie odpowiedzi na te pytania.  Pewnego dnia młody chłopak – Kuba, ratuje z rąk kłusowników malutką kangurzycę. Od tego momentu nic nie będzie takie jak zawsze. To, jak zmieni się jego życie, życie rodziny, przyjaciół (również tych zwierzęcych)  przez tą jedną decyzję to niesamowita, piękna i wzruszająca podróż... 


Jeśli ktoś pamięta serię o Panu Kuleczce, te radosne, śmieszne przygody całej jego garmażerii, może się lekko zdziwić tematem tej książki. Być może dlatego, że bohaterem jest ciężko chory chłopiec. Być może dlatego, że problemami, z którymi muszą się zmierzyć on i jego mama nie jest plama z farby na podłodze czy brak smartfona, a brak nadziei i ciągła walka z przeciwnościami losu i czasem. Jedynie operacja zagraniczna może uratować zdrowie i życie sześciolatka, a na to perspektyw brak... 


Na koniec coś lżejszego kalibru - Przygody 8-letniej Hedwigi znacie już z poprzedniego tomu. W tym poznajemy największe marzenie dziewczynki – chce mieć własnego konia. Ale los przewrotny jest i Hedwiga dostaje… osła. I tak naprawdę dopiero to staje się przyczynkiem kolejnych kłopotów… Bo to osioł, a nie koń, powód do wstydu, a nie dumy. Bo z tego wszystkiego Hedwiga musi ukrywać prawdę o Maksie-Olofie i ponosić tego konsekwencje. Bo życie, które mogło być tak piękne przez konia jest paskudne przez… osła...

"MARTWA NATURA Z HOMAREM" (1640)
JAN DAVIDSZOON DE HEEM


 





16 października obchodzimy Światowy Dzień Żywności (World Food Day),  który ustanowiony został w  1979 roku w rocznicę utworzenia Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa z uwagi na fakt, że „żywność jest wstępnym warunkiem przetrwania i pomyślnego rozwoju człowieka i stanowi jego fundamentalną potrzebę”. W wyniku szeregu spotkań na Światowym Szczycie Żywnościowym postanowiono do 2015 roku zredukować o połowę liczbę głodujących na świecie. Celem obchodów Światowego Dnia Żywności jest pogłębianie świadomości opinii publicznej na temat globalnych problemów żywnościowych i wzmocnienie poczucia solidarności w walce z głodem.
A oto lista lektur, które poruszają modny ostatnio temat jedzenia i żywności w różnych aspektach: historycznym, fizjologicznym, kulturalnym, bowiem jedzenie można postrzegać jako zaspokojenie podstawowych potrzeb fizjologicznych, styl życia, modę czy świadectwo pozycji społecznej. Jedzenie zaczęło nas określać - „jesteś tym co jesz”- mawiają.  Potrawy, ich smaki, zapachy  to wykorzystywany motyw powieści klasycznych jak i współczesnych, a okładka z ciastkiem i parującą kawą przyciąga oko czytelnika spragnionego nie tylko kulinarnych łakoci.  Smacznej lektury!

Polska historyczka odpowiada na pytania dotyczące związków historii z jedzeniem oraz jaką rolę jedzenie odgrywało w historii. Dowiemy się między innymi: kto gotował obiady czwartkowe, co to zupa rumfordzka i co ją łączy z tytułem szlacheckim oraz jak na kuchnię wpłynęła rewolucja francuska.
Autorka od kuchni wprowadza nas w świat  wielkich kucharzy, wykwintnych potraw i wystawnych stołów, opisuje też zwykłe kuchty, publiczne jadłodajnie i żołnierskie kantyny.


Katarzyna Lengren, Jerzy Bralczyk i Jacek Wasilewski prowadzą dialog o szeroko pojętej kulturze biesiadowania i stołowania się. Książka zawiera wiele zabawnych anegdot i ciekawostek.


Anthelme Brillat-Savarin (1755–1826) był francuskim prawnikiem. W 1825 roku opublikował "Fizjologię smaku", dzieło lekkie, dowcipne, pełne anegdot o kulturze kulinarnej, w której Francuzi są specjalistami.


Autor przedstawia historię 40 różnych owoców i warzyw. Opisom towarzyszą liczne ilustracje w postaci  starożytnych map i renesansowych dzieł malarskich, sztych botanicznych, czy fragmenty iluminowanych manuskryptów, starożytnych mozaik i współczesnych grafik.

Książka zawiera wiele ciekawostek związanych z jedzeniem, np. że Martin Luter gorszył się zjadaniem masła w Wielki Post, a król Ludwik XV nie mógł przełknąć kawioru od cara Piotra I. Kolejne epoki niosły nowe sposoby żywienia, nowe wynalazki, profesje, instytucje i mity. Autorka opowiada smakowicie o zwyczajach, symbolach czy faktach historycznych związanych z pokarmami.


Polecamy również do sięgnięcia po wiele innych interesujących tytułów o podobnej tematyce:

Mark Crick "Zupa Franza Kafki"

Bogusław Deptuła "Literatura od kuchni"

Dariusz Kortko "Słodziutki: biografia cukru"

Dorota Masłowska "Więcej niż możesz zjeść: felietony parakulinarne"

Philippe Meyzie  "Kuchnia w Europie doby nowożytnej: jeść i pić: XVI-XIX wiek"

Przygotowała: Aneta Kołdej

Przygotowała: Kama Złośnik


 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>