<< >>
Strona główna > Nasz Patron
Nasz Patron PDF Drukuj Email


Jan Nowak-Jeziorański
(1914 – 2005)

 

Jan Nowak-Jeziorański (właściwie Zdzisław Jeziorański) urodził się 2 października 1914 roku w Berlinie. Jego ojciec zmarł w 1918 roku. Wychowywały go matka i ciotki. To właśnie im zawdzięczał pierwsze lekcje patriotyzmu.
Uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Następnie rozpoczął studia ekonomiczne i w 1936 roku został starszym asystentem katedry ekonomiki uniwersytetu w Poznaniu. W 1937 roku ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii im. Marcina Kątskiego we Włodzimierzu Wołyńskim. Dalszą służbę wojskową odbywał w 2. Dywizjonie Artylerii Konnej. Po wybuchu wojny w 1939 roku, został wzięty przez Niemców do niewoli na Wołyniu, jednak zdołał uciec z transportu. Po powrocie do Warszawy, od 1940 r. rozpoczął działalność konspiracyjną w AK, najpierw jako informator przekazujący wiadomości o nastrojach społecznych, a potem jako żołnierz Akcji „N” – specjalnej komórki Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK, publikującej materiały propagandowe, mające obniżyć morale żołnierzy niemieckich. Podczas jednej ze swoich misji odkrył sposób dotarcia do neutralnej Szwecji, skąd łatwo można było dostać się do Anglii. Już w kwietniu 1943 roku wyruszył w swoją pierwszą podróż jako kurier Armii Krajowej. Po powrocie, w związku z wpadką gdańskiej placówki AK, zmienił pseudonim na  „Jan Nowak”. W następną podróż wyruszył już w październiku, tym razem jako emisariusz dowództwa AK, z zadaniem dotarcia przez Szwecję do Londynu. Wrócił do kraju w lipcu 1944 roku, w ramach akcji „Most” – lądowania w Polsce alianckich samolotów.
Podczas Powstania Warszawskiego działał w redakcji powstańczej radiostacji „Błyskawica”.  7 września 1944 r. ożenił się z łączniczką Jadwigą Wolską, ps. „Greta”. W kaplicy na ulicy Wilczej, w której odbywała się ceremonia, nie było ani jednego całego witraża, bukiet panny młodej składał się z wziętych z balkonu petunii, a na uczcie weselnej podano sardynki w puszkach, pochodzące z brytyjskich zrzutów. Ich związek przetrwał aż do śmierci Jadwigi Nowak-Jeziorańskiej w 1999 r.
Ostatnim zadaniem Jana Nowaka-Jeziorańskiego jako żołnierza AK i emisariusza było wywiezienie z Warszawy archiwum Komendy Głównej. Wyjechał razem z żoną w transporcie Czerwonego Krzyża, wioząc mikrofilmy pod gipsowymi opatrunkami.
Po zakończeniu wojny pozostali na Zachodzie, początkowo mieszkając w Londynie, gdzie Jan Nowak-Jeziorański pracował w rozgłośni polskiej BBC. W 1952 r. zaproponowano mu kierowanie Rozgłośnią Polską Radia Wolna Europa, które właśnie powstawało w amerykańskiej strefie okupacyjnej w Monachium. Funkcję dyrektora pełnił do 1976 r. W tym czasie Rozgłośnia Polska stała się niezmiernie ważnym instrumentem dostarczania Polakom prawdziwych i pełnych informacji.
Po odejściu na emeryturę, w latach 1976-1978 wraz z żoną mieszkali w niewielkim domku w Pass Thurm w austriackich Alpach. Tam właśnie powstał „Kurier z Warszawy”, wydany w 1978 r. w Londynie.
W tym samym roku przenieśli się do Stanów Zjednoczonych, gdzie Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu zaproponowano stanowisko konsultanta przy Narodowej Radzie Bezpieczeństwa USA. Ściśle współpracował z prof. Zbigniewem Brzezińskim, który pełnił wówczas funkcję doradcy ds. bezpieczeństwa przy prezydencie Carterze. Był także jednym z dyrektorów krajowych Kongresu Polonii Amerykańskiej (1979-1996). Mobilizował Polonię do działań na rzecz ojczystego kraju i rodzącej się opozycji demokratycznej, zwłaszcza „Solidarności”, wykorzystując do tego celu także swoje wpływy w amerykańskich elitach władzy. Był także zaangażowany w dialog polsko-żydowski, zwalczając stereotyp „polskiego antysemityzmu”. Wtedy także napisał swoje wspomnienia z okresu kierowania Rozgłośnią Polską Radia Wolna Europa, „Wojna w eterze”.
W 1989 r. zaangażował się w dokonujące się przemiany demokratyczne,  w tym w działania na rzecz przyjęcia Polski do NATO i Unii Europejskiej. Popierał także dążenia niepodległościowe i umacnianie procesów demokratycznych w republikach nadbałtyckich, na Białorusi i Ukrainie. W tym samym roku po raz pierwszy od ponad pięćdziesięciu lat odwiedził Polskę na zaproszenie przywódcy „Solidarności”, Lecha Wałęsy. Od tego momentu regularnie odwiedzał kraj.
Brał niezwykle aktywny udział w polskim życiu publicznym, zabierając głos w najważniejszych dla kraju sprawach, udzielając niezliczonej ilości wywiadów dla prasy, radia i telewizji. Wypowiadał się m.in. w kwestii stosunków Polski z jej sąsiadami, stosunków polsko-żydowskich (jako jeden z pierwszych wezwał do przeproszenia za Jedwabne), prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego czy udziału Polski w wojnie z terroryzmem. Odegrał też niemałą rolę w przyjęciu Polski do NATO, a potem także do Unii Europejskiej. Uprawiał także publicystykę historyczną.
W lipcu 2002 roku powrócił do Polski na stałe. Osiadł w domu przy ulicy Czerniakowskiej 178 A, niedaleko miejsca, gdzie wychowywał się przed wojną. Mimo podeszłego wieku, do końca pozostał aktywny w życiu publicznym. W czerwcu 2003 roku jako pierwszy stawił się w lokalu wyborczym, by zagłosować w referendum akcesyjnym. Był także jednym z członków rady kuratorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich (któremu przekazał swoje zbiory dokumentów i poloników), a także współzałożycielem i honorowym przewodniczącym Rady Fundacji Kolegium Europy Wschodniej. Otrzymał wiele nagród, w tym tytuł doktora honoris causa Uniwersytetów Warszawskiego i Wrocławskiego, tytuł „Człowieka Pojednania”, nagrodę Diamentowego Mikrofonu, Nagrodę Kisiela, nagrodę polskiego PEN Clubu .
Jan Nowak-Jeziorański zmarł w nocy z 20 na 21 stycznia 2005 roku w Warszawie. Na pogrzeb przybyły tłumy warszawiaków oraz wiele wybitnych osobistości ze świata nauki, polityki i kultury. Został pochowany w grobowcu rodzinnym na warszawskich Powązkach.