<< >>
Strona główna > Filie biblioteczne > Wypożyczalnia Nr 43 > "Cała prawda o zwierzętach"


"Cała prawda o zwierzętach" Lucy Cooke


Jeśli doskwiera Wam znużenie epidemią utrudniającą normalne funkcjonowanie, jeśli jesteście przygnębieni krótkim dniem, pochmurną jesienią i zimą, ograniczeniami w możliwościach podróżowania, Lucy Cooke z pewnością poprawi Wam nastrój. Ta brytyjska zoolożka od lat związana z telewizją i produkcją komedii, dobrze znana z programów przybliżających świat przyrody emitowanych przez BBC, jest także autorką książki „Cała prawda o zwierzętach”.
Publikacja niebanalna, a nawet nieco szokująca żartobliwym stylem pisania o rzeczach poważnych, jak miłość hipopotamów i uzależnienia leniwców, uczy czytelnika nowego spojrzenia na świat. Obala powszechne mity o zwierzętach. Wyśmiewa bezlitośnie dawne, błędne przekonania i dziwaczne poglądy budowane na podstawie nietrafnych obserwacji natury i uprzedzeń. Odwołuje się do interesujących, choć często nie oddających prawdy ilustracji ze starych bestiariuszy. Odsłania nieznane zachowania takich gatunków jak bobry, hieny, pingwiny, pandy, bociany, łosie i wiele innych (każdemu zwierzęciu poświęcony jeden rozdział w ponad 300-stronnicowym opracowaniu). Wyjątkowe wrażenie zrobiła na mnie historia o altruizmie nietoperzy. Dzielą się one wyssaną krwią z tymi głodnymi „kolegami”, którym nie udało się przez parę dni pozyskanie pokarmu. Równocześnie zapamiętują, kto wcześniej im pomógł i karmią te osobniki, wobec których czują wdzięczność. Warty uwagi jest także rozdział poświęcony polowaniom sępów.
Merytoryczny i naukowy przekaz autorka oddaje językiem lekkim, przystępnym i pełnym humoru, czasami czarnego. Bazuje na własnych doświadczeniach i badaniach, co czyni jej uwagi ciekawymi i przekonującymi. Myślę, że każdy chciałby uczyć się w ten niezauważalny dla siebie sposób. Muszę jednak zaznaczyć, że mimo prostoty języka i unikania skomplikowanych terminów, książka nie jest publikacją dla dzieci. Poruszona tematyka, np. rozmnażania zwierząt, może być trudna i niezrozumiała dla małego odbiorcy. Czytelnik powinien mieć podstawy wiedzy o geografii, klasyfikacji organizmów żywych, budowie ciała zwierząt itp.
Tytuł „Cała prawda…” może być mylący, bo z pewnością nauka przyniesie jeszcze wiele odkryć, ale ta książka jest naprawdę bardzo dobrym źródłem mało powszechnej wiedzy.