<< >>
Strona główna > Filie biblioteczne > Wypożyczalnia Nr 97, ul. Czerniakowska 178A > Dyskusyjny Klub Książki - relacja z ósmego spotkania w Wypożyczalni nr 97
Dyskusyjny Klub Książki - relacja z ósmego spotkania w Wypożyczalni nr 97 PDF Drukuj Email
piątek, 03 lipca 2009

Dyskusyjny Klub Książki

Spotkanie 8


 Dnia 3 lipca 2009 roku odbyło się kolejne, ósme spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem rozmawialiśmy o książce fińskiego pisarza Arto Paasilinna pt. Wyjący młynarz. Od ponad dwudziestu lat utwory Paasilinny cieszą się niesłabnącą popularnością czytelników fińskich i zagranicznych. We Francji, Niemczech i Włoszech znajdują się na liście najpoczytniejszych dzieł literatury światowej. Na spotkaniu okazało się, że nasze czytelniczki poważnie podeszły do lektury i solidnie przygotowały temat.Jak się okazało klimaty Finlandii bardzo dobrze zna Pani Joanna Trzcińska. Przekazała nam swoją wiedzę na temat tego kraju i mieszkańców co pozwoliło nam zrozumieć głównego bohatera książki - Gunnara Huttunena tytułowego młynarza. Huttunen ma osobliwą przypadłość, mianowicie wyje w nocy. Jest to jego sposób na wyrażenie bólu po stracie żony, a wkrótce staje się też metodą ekspresji negatywnych uczuć. Finlandczycy to spokojni ludzie, kochający wolność. Niestety ostry klimat wpływa depresyjnie na ich naturę. Ten sposób ekspresji własnych uczuć nie spotyka się ze zrozumieniem ze strony mieszkańców wioski i powoduje lawinę wydarzeń doprowadzających naszego bohatera do szpitala dla psychicznie chorych. W tym momencie powieść zmienia swój charakter. Tak jak zauważyła jedna z czytelniczek (Pani Natalia Wachowska) początkowo optymistyczna i zabawna książka zmienia się w dramat szpitala psychiatrycznego i ucieczki. Staje się powoli jasne, że przekroczenie norm wyznaczonych przez społeczeństwo jest surowo karane. I w tym momencie wywiązała się dyskusja na temat norm. Kto je wyznacza? Kiedy przekracza się granice? Jak bardzo można się wyróżnić nie narażając się? Nagle okazało się, że człowiek sam sobie stwarza granice i staje się ich niewolnikiem. W efekcie czego w społeczeństwie panuje brak zrozumienia i tolerancji. Samotny człowiek szuka bliskości drugiej osoby. Na szczęśćcie naszemu młynarzowi udaje się. Optymistyczne zakończenie wydaje się być jak z bajki.
Wolny tok fabuły i surowy styl powieści może zniechęcić czytelników. Opowieść Paasilinny stwarza nastrój melancholii, przygnębienia, który rekompensuje obecna ironia i ciekawe opisy przyrody.
"Wyjącego młynarza" przełożono na estoński, francuski, niemiecki, włoski i węgierski. W roku 1982 powstał po tym samym tytułem film, wyreżyserowany przez Jaakko Pakkasvirtę.

Na następnym spotkaniu ( 4 września 2009 r. godz. 17.30) będziemy rozmawiać o książce Joyca Carola Oatesa pt. "Córka grabarza" – zapraszamy.