<< >>
Strona główna > Filie biblioteczne > Wypożyczalnia Nr 97, ul. Czerniakowska 178A > Dyskusyjny Klub Książki - relacja z siódmego spotkania w Wypożyczalni nr 97
Dyskusyjny Klub Książki - relacja z siódmego spotkania w Wypożyczalni nr 97 PDF Drukuj Email
poniedziałek, 25 maja 2009

Dyskusyjny Klub Książki

Spotkanie 7


 Na naszym ostatnim spotkaniu,  które odbyło się 25 maja 2009 roku omówiliśmy powieść Andrzeja Barta zatytułowaną Don Juan raz jeszcze Rzecz dzieje się na początku XVI w. – obłąkana po śmierci męża królowa wozi miesiącami ciało zmarłego małżonka po Hiszpanii. Don Juan, sprowadzony z klasztoru, gdzie schronił się po rozpustnym życiu, ma za zadanie skłonić Joann do zakończenia podróży.  Opowieść obfituje w nagłe zmiany akcji, wymyślne intrygi, pomysłowe pojedynki, grozę, rodem z gotyckiej powieści, a także mistrzowskie dysputy teologiczne i cięte dialogi.
Całość doprawiona szczyptą ironii i dużą porcją inteligentnego humoru.
Naszym czytelniczkom powieść spodobała się. Zapamiętamy ją jako miłą i lekką powieść. Pani Mostowicz doceniła parodię wątków historycznych, wpływ kultury hiszpańskiej oraz poczucie humoru autora powieści. Panią Kaczmarek najbardziej zaintrygowały rozmowy bohaterów powieści na temat Żydów, Katarów oraz Mormonów. Ten wątek przerodził się w dyskusję nad czynami inkwizycji. Szukaliśmy porównań we współczesnym świecie np. służby bezpieczeństwa w czasach PRL-u. Wiele pań zastanawiało się nad „prawdziwością” szaleństwa Joanny. Być może szaleństwo było drogą utrzymania władzy? Dawało królowej możliwość podejmowania decyzji bez konsultacji dworu. W trakcie dyskusji na temat królowej rozpoczęły się dywagacje na temat samego Don Juana. Mężczyznę, który po burzliwym życiu chroni się w klasztorze. To on w oczach papieża ma uratować Królową przed grzechem śmiertelnym. Jak zauważyły nasze czytelniczki Don Juan jest już zmęczony, mimo to jeszcze raz roztacza swój urok by powstrzymać królową. Don Juan posiada dar, który umożliwia mu dostosowywanie się do rozmówcy, dzięki temu jest w stanie oczarować każdego. Pani Calikowska była mile zaskoczona brakiem archaizmów w powieści. Wszystkie uznałyśmy, że powieść jest napisana czytelnym językiem. Zastanawialiśmy się również nad okładką. Dla nas była mało czytelna. Nie daje żadnych wskazówek co do powieści.
W trakcie spotkania okazało się, że jedna z pań przybyłych na spotkanie zajmuje się podobnym Klubem w Toronto. Pani Anna Czyżo była zainteresowana na jakich zasadach działa nasz klub. Na wiele pytań z naszej strony Pani Anna odpowiadała z takim samym zapałam z jakim nas pytała Kluby w Polsce.

Następne nasze spotkanie, ostatnie przed wakacjami odbędzie się 03.07.2009 o godzinie 17.30 w siedzibie Biblioteki. Zapraszamy do zapoznania się z ksiązką Arto Paasilinny pt. "Wyjący młynarz".